Język:

Prawo cywilne a prawo karne


Kiedy naruszenie przepisów prawa cywilnego może „skończyć się” skazującym wyrokiem karnym.

Co do zasady prawo karne i prawo cywilne to dwie odrębne gałęzie prawa , które się nie nakładają - inne są reguły dowodzenia jak i sama forma prowadzenia procesu (karny proces inkwizycyjny w przeciwieństwie do kontradyktoryjnego procesu cywilnego).
Szczególnie widać tą odrębność w przypadku lektury postanowień prokuratorów o odmowie wszczęcia dochodzenia/śledztwa ze względu na fakt, iż sprawa ma charakter cywilny.
Ta prawidłowość nie może jednak zwieść osób prowadzących działalność gospodarczą , ponieważ w pewnych wypadkach naruszenie zasad prawa cywilnego może być jednocześnie naruszeniem norm prawa karnego , co niesie ze sobą nieporównanie dalej idące skutki.
W niniejszym artykule poruszonych zostanie kilka przypadków dokładnie obrazujących konieczność analizy działań o charakterze gospodarczym z punktu widzenia prawa karnego.
W pierwszym analizowanym przypadku Zarząd pewnej spółki z o.o. zawarł umowę leasingu samochodów a następnie oddał w użyczenie (bez zgody leasingodawcy) samochody osobom trzecim. „Osoby trzecie” były świadome iż samochody znajdują się w leasingu zaś umowa użyczenia została podpisania w formie pisemnej z podpisem notarialnie poświadczonym.
Niestety jedna z „osób trzecich” zaprzestała regulowania opłat leasingowych i zniknęła z samochodem.
Wydawałoby się, iż w zaistniałej sytuacji prawo karne nie ma zastosowania. Pogląd taki jest jednak błędny. W ocenie Sądu Karnego działania prezesa Spółki wypełniały znamię przestępstwa przywłaszczenia rzeczy powierzonej, ponieważ rozporządził rzeczą powierzoną (tj. oddaną w leasing) jak właściciel nie mając po temu uprawnień , ze względu na brak zgody firmy leasingującej na oddanie w użyczenie. Efektem postępowania karnego był wyrok skazujący.
Innym przykładem jednoczesnego naruszenia przepisów karnych i cywilnych jest casus pewnego przedsiębiorcy, który zakupił na raty urządzenie o znacznej wartości a następnie sprzedał je innemu podmiotowi, nie uzyskał jednak umówionego wynagrodzenia w związku z czym nie miał pieniędzy na zapłatę rat za kupione uprzednio urządzenie. Sprzedający nie zauważył jednak, iż w umowie kupna było zastrzeżenie, iż własność urządzenia przechodzi na Kupującego z chwilą zapłaty całości ceny. Cena nie została zapłacona więc własność urządzenia nie przeszła na rzecz Kupującego , który następnie Sprzedał to urządzenie. Również w tym przypadku pojawił się zarzut przywłaszczenia rzeczy, potwierdzony następnie w skazującym wyroku Sądu Karnego.
Zastrzeżenie przejścia praw lub własności po uiszczeniu całości ceny spotyka się nie tylko w umowach kupna sprzedaży ale również w umowach świadczenia usług np. projektowych.
Nie uiszczenie na rzecz projektantów wynagrodzenia, jeżeli umowa o wykonania projektu budowlanego zawierało zastrzeżenie przejścia praw autorskich po zapłacie całości ceny, wypełnia znamiona przepisów karnych zawartych w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, co doprowadziło do wydania wyroku warunkowo umarzającego postępowania karne wobec członków Zarządu pewnej deweloperskiej spółki
Podobnie - w przypadku przyjęcia zapłaty za dostawę towaru, który następnie nie został dostarczony, może to wypełniać znamiona przestępstwa oszustwa. Oczywiście kwestia oszustwa o tyle różni się od opisywanych wyżej przestępstw przywłaszczenia , że aby je udowodnić należy wykazać (co jest skomplikowane), iż już w chwili przyjęcia zapłaty za towar dana osoba nie chciała go dostarczyć (lub nie miała możliwości go dostarczyć). Problem udowodnienia zamiaru oszustwa przestaje być jednak problemem rzeczywistym w momencie gdy w chwili przyjęcia zapłaty Sprzedający nie był w posiadaniu oferowanego towaru.
Biorąc pod uwagę powyższe przypadki prawne , wszystkie działania o charakterze wydaje się stricte cywilnoprawnym, powinny być analizowane również pod kątem prawa karnego.
Oczywiście medal jak zwykle ma dwie strony i wykorzystanie prawa karnego jako „prawa granic” celem przymuszenia drugiej strony do wypełnienia zobowiązań o charakterze cywilnoprawnym również powinno być brane pod uwagę przy opracowywaniu strategii pomocy klientowi. Wydaje się, iż sięgniecie po prawo karne może przynieść wymierny efekt szczególnie w przypadku kontrahentów, którzy nie przywiązują wagi do wyroków sądów cywilnych.
Antoni Koprowski
Adwokat prawa karnego